Skocz do zawartości
  • 👋 Witaj na MPCForum!

    Przeglądasz forum jako gość, co oznacza, że wiele świetnych funkcji jest jeszcze przed Tobą! 😎

    • Pełny dostęp do działów i ukrytych treści
    • Możliwość pisania i odpowiadania w tematach
    • System prywatnych wiadomości
    • Zbieranie reputacji i rozwijanie swojego profilu
    • Członkostwo w jednej z największych społeczności graczy

    👉 Dołączenie zajmie Ci mniej niż minutę – a zyskasz znacznie więcej!

    Zarejestruj się teraz

[Ćwierćfinał] 22 vs 41


Rain

Rekomendowane odpowiedzi

Opublikowano

1392381074-U945952.png


Pomiędzy nr.: 22 vs 41
Tematyka: Otaczający nas świat
Termin oddania prac, do: 28.02
Głosowanie do: -
Opublikowano

Praca uczestnika z numerem 22:

 

Czym jest dzisiejszy świat? Jest jak budowla z kart,

Lekki podmuch wiatru w oczy sypie kłujący piach,

Jedna wielka gra, w której jesteś tylko pionkiem,

Wykonaj ruch, podnieś czoło i płyń z prądem

By żyć dobrze nie wystarczy istnieć, tylko chcieć,

Każdy krok do przodu, zamiast bebrać się na dnie,

Wszystko jest jak sen, pstryk palcami i pryska bańka

Znika magia, tracisz ogień, zgaszona zapałka

Czym jest walka? Postawą i chęcią do działania,

Łamanie granic świata, by nigdy się nie pododawać,

To co nas otacza? Wokół same złe emocje

Podjęta decyzja, czasu nikt już nie cofnie

Ktoś podąża za słońcem i wierzy, że robi dobrze

Inny żyje w cieniu, życia by innych tylko odrzeć

Ja chce tylko ostrzec, byś wybrał właściwy szlak

Zawsze walcz, zniszcz mur, to jest szansa na raj.

 

 

Praca uczestnika z numerem 41:

 

Moja percepcja nie pozwala na świat spojrzeć jasno,

Przez to w nerwach się zagłębiam gasząc swoje światło,

Nie mogę przestać się nakręcać by nagrodę zgarnąć,

Jednak stagnacja i apatia mi swobodę kradną.

Przez to czasem wątpię, że wciąż cokolwiek warto,

Gdy życie staje się ciągiem, który może zagiąć.

Powtarzają mi ciągle, że co chcę mogę zgarnąć,

Wystarczą silne emocje i to, że będę mocniej pragnął,

Nie definiują mnie geny, to raczej wypadkowa wspomnień,

A świat we mnie wpoił, by trzymać w dłoniach pieniądze,

Jednak nie chcę dać się zgnoić, Ty nie oceniaj pochopnie,

Zamiast gonić ślepo hajs, przekuwam słowa w emocje.

I obawiam się świata, o którym pisał Orwell czy Huxley,

I co dnia jest większa szansa, że któryś z nich może mieć rację.

Od lat próbują zmienić aspiracje w apatię,

I nie wiem, czy mam to zdzierżyć czy lepiej odejść na zawsze.

 

Zarchiwizowany

Ten temat przebywa obecnie w archiwum. Dodawanie nowych odpowiedzi zostało zablokowane.

×
×
  • Dodaj nową pozycję...